Musli dla konia

Konie choć silne zwierzęta potrzebują odpowiedniej pielęgnacji. O ile mamy konia, którym jeździmy wyłącznie rekreacyjnie, a swobodę ma niemal nieograniczoną, zróżnicowanie diety nie jest aż tak bardzo ważne. Jednak kiedy potrzebujemy dostarczyć mu energii przy jednoczesnym zachowaniu jego układu pokarmowego w jak najlepszym stanie, musimy dobrać specjalną „paszę” czyli musli.

Musli okazuje się przełomowym produktem, który wzbogaca dość ubogą jak dotąd dietę koni. Znaną dotychczas ze stosowania wypasu na pastwisku, podawania owsa i siana w porach zimowych. Tymczasem musli staje się odpowiedzią zarówno na wiele problemów układu pokarmowego konia, jak również na różnorodność stawianych przez człowieka wymogów.

Stawiając zdrowie i kondycję konia na pierwszym miejscu żaden hodowca nie pomija tego rodzaju urozmaiconej paszy. Producenci zapewniają natomiast o naturalnych składnikach, które są wykorzystywane do tworzenia tych smakołyków.

Rodzaje musli

Okazuje się, że nie tylko człowiek, ale i to przepiękne zwierze ma w czym wybierać, bo specjalnych pasz jest bez liku:

Musli są specjalnymi mieszankami, zawierającymi głównie zboża, choć nie wszystkie. Szczególnie częstym składnikiem jest jęczmień i oczywiście owies, ale także kukurydza, nasiona lnu, koniczyna i inne zioła. Bogactwo mikroelementów przyspiesza regenerację koni, a także zwiększa ich efektywność.

O co chodzi z tym owsem?

Prócz wielu zalet oczywiście znalazł się również efekt uboczny podawania musli, a mianowicie nadpobudliwość koni. Wzięło się to stąd, że większość mieszanek musli zawierałą owies, a ten w zbyt dużych ilościach (podawanie musli powyżej zaleceń lub podawanie musli przy jednoczesnym karmieniu owsem) powoduje nadpobudliwość, wrzody, czy inne choroby układu pokarmowego oraz ochwat.

Jeśli więc zapotrzebowanie naszego konia na produkty wysoce energetyczne nie jest zbyt duże podawanie mu wysokokalorycznych mieszanek może właśnie powodować nadpobudliwość. Stąd obecnie jak chcemy kupić mieszankę często producenci czy sprzedawcy dzielą je na dwa katalogi towarów: z owsem i bez owsa.

Warto podkreślić, że nie tylko owies powodować może nadpobudliwość, ale każde zboże, które przetworzone w glukozę wytworzy za dużą porcję energii. Prócz tego dieta wysokokaloryczna dla konia np. hodowlanego, ale wykorzystywanego wyłącznie do celów rekreacyjnych. może narazić go na dolegliwości pokarmowe.

Dlaczego musli a nie zwykłą pasza?

Należy pamiętać, że wprowadzamy musli po dokładnym zapoznaniu się z ich zawartością, a także efektywnym przyswajaniem przez konia, ponieważ nie każde musli będzie lepsze od stosowanej przez nas zwykłej paszy. Większość z nich jednak z pewnością ,,przebije” zwykła paszę, ponieważ musli jest taką mieszanką, aby miała lekką przyswajalność i odpowiednio dobraną wartość odżywczą.

Każde musli zawiera specjalne oznaczenie dla jakiego rodzaju konia jest najlepsze, dla jednych będzie bardziej kaloryczne, dla innych lekko strawne, dla jeszcze innych z dodatkowymi mikroskładnikami, a dla tych co nie lubią ziół – bez ziół.

Aby dobrać musli nie patrzmy na cenę, lecz na zawartość i odpowiedni dobór do naszego konia. Zaufany ekspert żywieniowy z pewnością pomoże w doborze odpowiedniego musli. Może nawet musli zastąpi główną paszę i stanie się jednym z podstawowych składników diety konia.

Zapraszamy do zapoznanania się z ofertą musli dla konie w sklepie healthyhorse.pl